06/09/2026
Życie nie jest sprawiedliwe i obowiązki związane z opieką nad rodzicem zazwyczaj spadają na jedną osobę.
Z jednej strony trudno wymagać, by brat który mieszka na drugim końcu kraju aktywnie opiekował się seniorem, z drugiej strony, ktoś musi...
Na początku jest zaciskanie zębów, potem złość i konflikty. Nie tylko z rodzeństwem. Poświęcanie 100% uwagi rodzicowi odsuwa na boczny tor potrzeby męża i dzieci.
Pół biedy gdy rodzeństwo wie że powinno dawać z siebie więcej i taktycznie siedzi cicho, nie wtrąca się i przesyła wsparcie.
Gorzej, gdy kogoś nie ma na miejscu na codzień, a jeszcze ma pretensje😉
Jedna z klientek ma siostrę, która mieszka za granicą. Siostra potrafi przylecieć na dzień, stwierdzić, że babcię trzeba wystawiać na słońce, bo brzydko wygląda (więc wysmarowała ją samoopalaczem) I dawać więcej witamin (więc nakarmiła ją taką ilością jabłek, że starsza pani miała 2 dniową biegunkę). I tak do następnego razu.
W rozwiązywaniu konfliktów z rodzeństwem pomaga dokładne spisanie planu opieki. Jeśli mamy czarno na białym dokument w którym jest opisana kondycja seniora, cały plan opieki z harmonogramem, wszystkie decyzje, czynności do wykonania, wizyty lekarskie które trzeba skoordynować- druga strona łatwiej zdaję sobie sprawę, że opieka nad starszą osobą to etat.
Takie dokumenty tworzymy w Bliskiej Trosce, oczywiście życzę Wam, by nie musiały być wykorzystywane w kłótniach z rodzeństwem.